Drach | Szczepan Twardoch |

Przeczytasz w < 1 min.

Drach wie. Wraz z kilkuletnim Josefem przygląda się świniobiciu. Jest październikowy poranek 1906 roku i, choć chłopiec nie ma o tym pojęcia, ryk zarzynanego zwierzęcia oraz smak wusztzupy powrócą do niego kilkanaście lat później, gdy po zakończeniu wojny będzie powracał na Śląsk.

Nikodem nigdy nie był w wojsku. Jest za to wziętym architektem. Z poprzedniego związku ma pięcioletnią córkę, a po samochodowym wypadku bliznę nad lewym uchem. Właśnie rozstaje się z żoną, by ułożyć sobie życie z inną. Drach jest jednak świadomy, że dziewczyna coraz bardziej wymyka się mężczyźnie.

Między Josefem a Nikodemem piękne, podłe, smutne i — ostatecznie — tragiczne losy dwóch rodzin; wiek wojen i powstań, śmierci i narodzin, miłości, zdrad i marzeń, które nigdy się nie spełnią. Drach o nich wie. Widzi przeszłość i zna przyszłość. Dla niego wszystko jest teraz…

Saga rodzinna? Wielka opowieść o Śląsku? A może powieść totalna, która wymyka się wszelkim kategoryzacjom? Autor „Morfiny” w szczytowej formie.

Od wydawcy:

„Górny Śląsk Twardocha jest prawdziwy bolesną brutalnością i nieraz wręcz wulgarnością połączoną ze specyficznym etycznym kodeksem, z którego wychowani tutaj ludzie nigdy nie rezygnują, nawet jeśli znajdują się na granicy upodlenia. Gratuluję autorowi odwagi”.
profesor Ryszard Kaczmarek, historyk, badacz dziejów Górnego Śląska

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Ostatnie posty

Enshittification

Przeczytasz w 4 min.Dzisiaj uczymy się angielskiego a właściwie jednego słowa. Łatwo jednak nie będzie, bo

Okna szeroko otwarte

Przeczytasz w 5 min.  Dwa lata temu, dzień przed Sylwestrem i również dzień przed swoimi kolejnymi